Wszystkie publikowane na blogu opinie są opiniami subiektywnymi.

Szukaj na tym blogu

13 lipca 2014

Proliver na cholesterol i wątrobę



W końcu mogę się wziąć na reklamę suplementu diety Proliver. Obecnie prezentowana jest nowa odsłona spotu, w którym córka przedstawia rodzicom nowego chłopaka- przyszłego lekarza. Tata, który nigdy nic nie zmienia, dokonał rewolucji w swoim życiu i postanowił zmienić lek na wątrobę na Proliver. Argumentem jest fakt, iż preparat ma działać na kilka frontów, w tym na cholesterol. I nasz reklamowy "autorytet" poważnym tonem głosi, że to bardzo mądry wybór, podkreślając fakt zbijania cholesterolu.  Ot tak w skrócie opowiedziana fabuła:)
Problem wysokiego cholesterolu to co raz częstsze zjawisko. I to już nie tylko u osób po 40 roku życia. Zaskakujący jest fakt zaburzeń lipidowych u ludzi młodych. Ale weźmy pod uwagę obecny model żywienia, a także wszechobecne fastfoody. Do tego dodajmy pośpiech, brak czasu, brak aktywności fizycznej...i wysoki cholesterol mamy jak w banku. Tak naprawdę najistotniejsza jest frakcja LDL, a także stężenie trójglicerydów. To one powiedzą nam całą prawdę o wszystkich naszych grzechach żywieniowych. Natomiast po frakcji HDL wiadomo, jak jest źle.. Im wyższy jej wynik tym w sumie lepiej dla nas, to jest tak zwany potocznie "dobry cholesterol".

Zobaczmy na skład suplementu diety Proliver:


  • L-asparaginian L-ornityny
  • cholina
  • wyciąg z ziela karczocha
  • wyciąg z cykorii
Ciekawe jest to, że na stronie producenta nie ma ani słowa o zwalczaniu cholesterolu. Ale jakby popatrzeć na skład dokładniej i korzystając ze zdobytej na studiach wiedzy, to zapewne chodzi o wyciąg z ziela karczocha. Pozwolę sobie tutaj na pewne spostrzeżenie. Mianowicie, takie rzeczy mogą sie wydarzyć tylko w przypadku suplementów diety (dla przypomnienia: suplementy diety nie podlegają badaniom tak jak leki, a zgodę na ich wypuszczenie na rynek wydaje Inspektor Sanitarny a nie Ministerstwo Zdrowia.), czyli nie podano o jaki wyciąg chodzi. A wyciąg wyciągowi nie równy. Bo są suche, gęste, alkoholowe, wodne etc. i w każdym z tych przypadków zawartość substancji czynnych będzie inna a co za tym idzie- dawkowanie.
W podanym przypadku w 1 tabletce mamy 25mg owego wyciągu z karczocha. Biorąc pod uwagę fakt, iż ma on działać obniżająco na cholesterol, i to, że łącznie mamy przyjąć 3 razy dziennie 2 tabletki, czyli 150mg (o ile pacjent zastosuje się do podanego dawkowania, a zapewne będzie stosował 1 tabletkę dziennie, bo tak wygodniej, a także żeby nie przedawkować;-)) zadajmy pytanie jak to się ma to naukowo potwierdzonych działających dawek?
Otóż według raportu EMA (link na końcu wpisu) jeśli przyjmiemy, że nasz wyciąg jest "suchy"(bo tak naprawdę nie wiemy, Ale wyciąg suchy ma najmniejsze dawkowanie), to potrzebujemy dziennie 600-1320mg wyciągu w leczeniu łagodnej i umiarkowanej hipercholesterolemii.
Zatem, czy dawka 150mg coś zdziała? Zdziała, ale raczej przy problemach z trawieniem, żółciopędnie itd. ale nie sądzę, żeby miała wpływ na obniżenie cholesterolu. Sądzę, że od tego są inne preparaty (np.Cynarex), przebadane i pewne.

Podsumowując: zapewne prezentowany suplement będzie miał wpływ na poprawę trawienia, ale tylko na tym poprzestańmy. Jeśli zależy nam na regeneracji wątroby, nie ma sensu tracić pieniędzy na półśrodki, tylko stosować, coś przebadanego i pewnego czyli lek. 
No i nie wierzmy podejrzanym autorytetom z reklamy. Serio, przyszły lekarz? Może przyszły aktor w lekarskim kitlu?;-)

Przed spożyciem preparatu skonsultuj się z lekarzem bądź farmaceutą;-)

PRAWDA: niska cena, poprawa trawienia
FAŁSZ: obniżanie cholesterolu, regeneracja wątroby

8 komentarzy:

  1. Mega nieprecyzyjny wpis. Wręcz nieuczciwy.
    Po pierwsze nie podaje Pani pełnego składu produktu, który zawiera jeszcze wyciąg z zielonej herbaty i przy którym to właśnie producent podaje na opakowaniu, że "wspiera utrzymanie prawidłowego poziomu cholesterolu we krwi". Podkreślę, że nic tu nie ma o obniżaniu cholesterolu, więc podanie w pozycji "FAŁSZ" obniżania choletserolu jest tylko Pani manipulacją czytelnikiem. Również w reklamie TV http://www.youtube.com/watch?v=XAKm548Iz_Q nie ma ani słowa o OBNIŻANIU cholesterolu, a jedynie o utrzymaniu na prawidłowym poziomie.
    Po drugie, producent nigdzie nie mówi o regeneracji wątroby, co również podaje Pani jako przypisany mu FAŁSZ. W reklamie jest tylko mowa o wspieraniu wątroby i dbaniu o nią, a na opakowaniu są z kolei hasła "wspomaganie, stymulacja, ochrona, odtruwanie".
    Suma sumarum zarzuciła Pani producentowi wymyślone przez siebie samą "nieprawdy". Dobre! Hahaha

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie publikowane na blogu opinie są opiniami subiektywnymi. Przy pisaniu powyższego wpisu korzystałam m.in. z informacji zawartych na stronie producenta (http://www.aflofarm.com.pl/Produkty,act,product,ref,index,id,651). Niestety producent ani słowem nie wspomina o zawartości zielonej herbaty, stąd brak odniesienia do niej z mojej strony.
    Co do kwestii regeneracji wątroby- tak rozumiem pojęcie "dbanie i wspieranie wątroby" lub "ochrona". Farmacja jest nauką ścisłą. Natomiast producenci suplementów diety uwielbiają takie "nieścisłe" określenia. Leki na wątrobę albo ją regenerują, albo działają żółciopędnie i żółciotwórczo. Nie ma tam specjalnej kategorii "dbanie i głaskanie".
    Utrzymanie cholesterolu na właściwym poziomie- czy mamy przez to rozumieć, że mądra tabletka wyczyta nasz poziom cholesterolu i jak będzie za niski to go podniesie, a jak będzie na wysoki to go obniży? To nie ma sensu.
    Ale jak podkreśliłam na początku: prezentowane opinie są subiektywne:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przekonuje mnie wypowiedź m@gr farm. Jestem przeciętnym zjadaczem...reklam i przekaz płynący ze wspomnianej reklamy zrozumiałam dokładnie tak: obniżanie! Dlatego szukając bardziej szczegółowych informacji, znalazłam się na tym blogu. Nie będę "głaskać" proliverem, wybiorę obniżanie cynarexem. Pozdrawiam..

    OdpowiedzUsuń
  4. Tylko że Cynarex to jedynie sam karczoch, a Proliver ma karczoch i jeszcze kilka innych składników działąjących na wątrobę i trawienie. Eeech, ludzie ludzie. Jak te wszystkie pseudoanalizy czytam, to ręce opadają...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znawca się znalazł! Kilka składników, tylko w jakich ilościach? Homeopatycznych? Sugeruję jednak stosować preparaty o statusie leku- wiadomo co, ile i jak działa! Są badania, a nie tylko"genialny pomysł" jak tu ściągnąć więcej kasy od ludzi. Pozdrawiam panią mgr- z przyjemnością czytam bloga.

      Usuń
  5. Szukam czegoś na temat suplementów z kurkumą czytałem że, wspomaga
    regenerację wątroby. Przy moim imprezowym trybie życia takie coś by mi się przydało
    Ale czy takie tabletki są warte swojej ceny i naprawde się przyswoją ?
    Czytam i nic wycztać madrego na ten temat nie moge..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądzę, że lepszy efekt dadzą preparaty na bazie ostropestu plamistego. Np. Sylimarol

      Usuń
  6. Osobiście nie wierzę już w skuteczność większości preparatów i diet na obniżenie cholesterolu, za dużo tego wypróbowałam i nie miało żadnych efektów, pomocne okazały się dopiero kwasy omega 3 DHA. Biorę Gold Omega 3 i mam problem z głowy. Zdrowie mi dopisuje, cholesterol w normie, nawet jak pozwalam sobie czasem na tłuste czerwone mięso.

    OdpowiedzUsuń